Jak go usunąć xD ? | Błąd

Temat: Prawo jazdy w Luboniu?
" />Jakieś półtora roku temu może dwa lata, Gazeta Wyborcza podawała ranking szkół jazdy z powiatu poznańskiego. Zastosowaną miarą była średnia ilość "podejść" kursantów do skutecznego zdania egzaminu z testów i jazdy. Pamiętam, że szkoła p. Lecieja była na drugim miejscu w powiecie.
Źródło: ww.e-lubon.pl/forum/viewtopic.php?t=1049



Temat: Poznań
" />Witam wszystkich,

chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami z prawem jazdy. Otóż, jak już sporo lat temu robiłem prawo jazdy na kategorię B (nie mieszkałem wtedy w Poznaniu) trafiłem do dużej szkoły jazdy wysoko w rankingu, okazało się, że jest tam po prostu masówka!! Produkcja "kierowców" piszę w cudzysłowie ponieważ, nikt stamtąd nie wyszedł kierowcą.

Obecnie mieszkam w Poznaniu i chciałem zrobić prawko na kat. A, postanowiłem już nie szukać dużych szkół tylko skupić się na tych mniejszych. Okazało się, że pomysł był baaardzo trafny. Trafiłem do małej szkoły jazdy, której instruktor jest jej właścicielem, swoją drogą jest to bardzo pozytywna osoba. Widać, że jest to facet (jak to sam pisze na swojej stronie) z benzyną zamiast krwi, a tak na serio to chcę powiedzieć, że potraktował mnie jak rodzinę i naprawdę zrobił wszystko żebym egzamin zdał za pierwszym podejściem. Mimo, że wcześniej nigdy nawet nie siedziałem na moto, udało się zdać egzamin bez problemów.

Wszystkim polecam tę drogę poszukiwań szkół jazdy. Małe, prywatne szkoły więcej dają kursantowi, niż instruktor na etacie z niską pensją.

Dla zainteresowanych, ja robiłem prawko w "Cztery Kółka" (http://prawkopoznan.pl), nie chcę przez to robić jakiejś reklamy, chodź uważam, że na to zasługują, chcę jednak przestrzec przed dużymi szkołami, które nie poświęcają dość uwagi i zaangażowania co mniejsze szkoły.

Pozdrawiam wszystkich, Dawid
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=663


Temat: "We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą"
" />
">We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą
Egzamin na prawo jazdy zdaje u nas zaledwie co czwarta osoba - to jeden z najgorszych wyników w kraju. Dyrektor naszego ośrodka egzaminacyjnego winę zrzuca na nieudolne szkoły nauki jazdy. Proponuje, żeby za darmo douczały tych kandydatów na kierowców, którzy trzykrotnie oblali egzamin.
W Poznaniu egzamin na prawo jazdy zdaje prawie 40 proc. kursantów, w Gdańsku - 33 proc., w Krakowie - 32,5 proc., a we Wrocławiu zaledwie 27 proc.
Wszędzie wyniki są gorsze niż w poprzednich latach. - To efekt zmiany zasad egzaminowania - tłumaczy Mariusz Prasek, dyrektor poznańskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. - Kandydaci na kierowców kończyli kursy po staremu. Do egzaminu podchodzili już na nowych zasadach.
Jednak w Poznaniu zdawalność spadła w ciągu roku zaledwie o 3 proc., w Krakowie o 2,5 proc., a we Wrocławiu prawie o dziesięć. U nas sytuacja pogorszyła się drastycznie po wykryciu wiosną afery korupcyjnej w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Prokuratura postawiła zarzuty ponad stu osobom, w tym kilku egzaminatorom. Efekt? Przez pierwsze półrocze 2005 roku egzamin zdawał co trzeci kandydat, teraz - co czwarty.
Janusz Płaneta, dyrektor wrocławskiego WORD-u, uważa, że winne są wrocławskie szkoły nauki jazdy: - Działają w myśl zasady: "im gorzej, tym lepiej". Liczą, że kursanci po niezdanych egzaminach będą do nich wracać. I tak też się dzieje.
Płaneta nie oszczędza też kandydatów na kierowców: - Zapisują się na egzamin jeszcze w trakcie kursów. Wydaje im się, że po przejechaniu zaledwie kilkunastu kilometrów można zostać zawodowym kierowcą. A jazda we Wrocławiu nie należy do najłatwiejszych. Rozkopane drogi. Wszędzie objazdy. Trzeba uważać na tramwaje.
Szef naszego WORD-u podpiera się najnowszym rankingiem szkół nauki jazdy: - Zaledwie trzy szkoły mają zdawalność powyżej 40 proc. U większości nie przekracza nawet 30 proc.
Andrzej Świsulski z Kursanta (I miejsce w rankingu, zdaje prawie co drugi kursant): - Selekcjonujemy instruktorów, dlatego pracują u nas sami najlepsi.
Wojciech Karczewski, dyrektor szkoły nauki jazdy Auto-Moto, która znalazła się na jednym z ostatnich miejsc w rankingu (egzamin zdaje co piąty kursant), winę zwala na egzaminatorów i kursantów: - Ci pierwsi są za bardzo wymagający, a ci drudzy bardzo często nie nadają się na kierowców.
Przyznaje jednak: - Ale miałem również problemy z instruktorami, niektórzy nie wytrzymywali stresu lub popadali w alkoholizm.
Mateusz Banasik trzykrotnie już zdawał egzamin. Bez powodzenia: - Problemy rozpoczęły się jeszcze na kursie. Kobieta, która mnie uczyła, była bardzo nerwowa. Nie panowała nad sobą. Krzyczała. Zamiast mnie uczyć, śmiała się z każdego błędu.
Płaneta tłumaczy: - Dzieje się tak, ponieważ szkołę może założyć każdy: fryzjer czy sprzedawca. Wystarczy, że zatrudni przynajmniej jedną osobę, która będzie miała uprawnienia do nauki.
Dlatego szef wrocławskiego WORD-u proponuje wprowadzenie drastycznych zmian w nauczaniu kierowców: - Szkoły powinni zafundować darmowe dodatkowe jazdy tym kursantom, którzy trzykrotnie nie zdadzą egzaminu. A te, które przez kilka lat z rzędu mają niską zdawalność, należy zamknąć.
Płaneta deklaruje, że swoje pomysły zmian przedstawi we wtorek na posiedzeniu sejmowej komisji transportu.
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3558775.html
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=6886


Temat: Poznań
" />Artykuł,dla tych,którzy nadal borykają się z wyborem szkoły jazdy

"> Ranking szkół jazdy: z kim jeździć, żeby zdać
Monika Lamęcka-Pasławska2007-08-08, ostatnia aktualizacja 2007-08-08 13:43
Na terenie Poznania mamy zarejestrowane aż 102 ośrodki szkolące przyszłych kierowców. Przy tak dużej ofercie nie jest łatwo znaleźć odpowiedni kurs. Pomoże Wam w tym nasz ranking szkół jazdy, który publikujemy poniżej.

Fot.Piotr Skornicki / AG Znajdziecie w nim dane szkół, z których co najmniej 50 kursantów przystąpiło w pierwszym półroczu 2007 r. do egzaminu praktycznego. Uwaga! Dane dotyczą wszystkich kategorii praw jazdy. Podajemy nazwę, adres i telefon do danej szkoły, procentowo, ilu kandydatów przystępujących do egzaminu praktycznego egzamin zdało, ilu przystąpiło i te same informacje odnośnie egzaminu teoretycznego.

Listę znajdziecie tu(na dole link)

Takie dane powinny pomóc w wyborze szkoły, bo rozrzut jest duży - np. w szkole Jagen prawa jazdy otrzymało ponad dwie trzecie kursantów, którzy do egzaminu przystąpili, w ośrodku Rataje już mniej niż co trzeci!

Dane pochodzą z Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta Poznania, który co pół roku przygotowuje takie statystyki. Podzielił się nimi nie tylko z nami, ale regularnie informuje o nich szkoły. Te dostają dane bardziej szczegółowe, bo z rozbiciem na poszczególnych instruktorów. A co ośrodki z nimi robią? - To zależy. Są takie, gdzie po każdym rankingu jest zebranie, a najgorsi instruktorzy nawet tracą pracę - mówi Damian Robiński z Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta.

Jeśli zamierzamy zapisać się na kurs, możemy zadzwonić do Wydziału Komunikacji i również uzyskać takie dane o interesującej nas szkole (dane w ramce poniżej).

W naszej tabeli znajdziecie dane 66 ośrodków na terenie Poznania. Ogółem mamy jednak obecnie aż 102 szkoły. I obok takich, jak np. A&ATUT, Awans, Prawko, czy LOK, z których do egzaminów w ciągu tych sześciu miesięcy przystąpiło ponad 300 kandydatów, są i takie, które "wypuściły" po trzech czy nawet jednego kandydata. Nie uwzględniliśmy ich, bo przy tak niskiej liczbie kurantów średnia statystyczna nie jest wiarygodna.

Warto jednak wspomnieć o kilku mniejszych szkołach, jak Marcel, gdzie zdało dwie trzecie kursantów; OSK przy Zespole Szkół Technicznych wysłał na egzamin 15 kandydatów i egzamin zaliczyło 66,7 proc.; OSK Górecki Waldemar - 21 kursantów i średnia 61,1 proc., Instruktor - 40 zdających i średnia 65,8 proc.

Na drugim końcu plasują się szkoły, jak Automobilklub Wielkopolski OSK przy ul. Rolnej - 29 kursantów ze średnią 25 proc., Babska Szkoła Jazdy - 29 zdających i średnia 21,4 proc. A na samym dole jest Perfekt - tam na 29 kursantów zdało tylko 4!

I już raczej jako ciekawostkę można podać, że Zielony Listek skierował na egzamin trzech kursantów i zdali wszyscy! A Alfa s.c. pięciu, z których nie zdał żaden!

Szkoły są regularnie kontrolowane przez urzędników Wydziału Komunikacji i pod szczególną "opieką" znajdują się właśnie te ośrodki, gdzie procent osób, które egzamin zdały, jest najmniejszy.

Kilka rad

Informacja o tym, ilu kandydatów pomyślnie zdało egzamin, to jednak nie wszystko. Na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę wybierając szkołę jazdy?

- Lepiej wybierać raczej większe ośrodki: - Żeby to nie była szkoła, którą właściciel "nosi w teczce", a plac manewrowy to pachołki w bagażniku - ostrzega Robiński. - Każda szkoła, zgłaszając się do weryfikacji, musi oczywiście wykazać, że ma biuro, salę wykładową i plac manewrowy, ale może być i tak, że dzień po weryfikacji cała szkoła składa się już tylko z auta instruktora, a jedyny kontakt to jego komórka - dodaje.

- Przy zapisie żądaj regulaminu albo umowy!: Ośrodki nie mają obowiązku podpisywania umów, ale warto ją wymóc albo przynajmniej otrzymać regulamin. Przydadzą się, gdy np. uznamy, że szkoła nas do egzaminu nie przygotuje i będziemy chcieli zwrotu pieniędzy za niewykorzystane jazdy. Jasny zapis w umowie albo regulaminie, jak szkoła rozwiązuje takie sytuacje, będzie tu pomocny. Podobnie jeśli nawet nie zapłaciliśmy całej kwoty, szkoła może zażądać od nas wpłaty brakującej części. Umowa pomoże zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami.

- Pamiętaj o karcie! Zapisując się na kurs otrzymujemy kartę przeprowadzonych zajęć. Szkoła musi nam ją wydać. To bardzo ważny dokument dla każdego kursanta. Bez karty nie mamy prawa siadać za kierownicą. Jeśli podczas jazdy natrafimy na kontrolę, lekcja dla nas się skończy, a instruktor zapłaci mandat, a jeśli sytuacja się powtórzy, może on nawet stracić uprawnienia. Karta jest także dowodem odbytych lekcji. Po każdych zajęciach w odpowiedniej rubryce potwierdzamy odbycie lekcji. Nie podpisujmy karty, jeśli zajęcia się nie odbyły! Nie tylko działasz wtedy na swoją niekorzyść, bo jak potem udowodnisz, dlaczego szkoła nie przygotowała Cię do egzaminu, ale poświadczając nieprawdę ryzykujesz karę nawet do trzech lat pozbawienia wolności!

Jeśli chcemy zmienić ośrodek w trakcie szkolenia, szkoła ma obowiązek odkreślić na karcie i podpisać ją w miejscu, gdzie szkolenie przerwaliśmy, i z tą samą kartą kontynuujemy naukę w kolejnej szkole.

- Kto może zapisać się na kurs? Osoba, której do ukończenia 18 lat zostało nie więcej niż trzy miesiące. Przystępując do egzaminu trzeba mieć skończone 18 lat. Pamiętajmy też, że ważne badania lekarskie musimy mieć jeszcze przed rozpoczęciem kursu!

Szczegółowe kryteria dla szkolonych i ośrodków nauki jazdy są zawarte w Rozporządzeniu ministra infrastruktury z 27 października 2005, DzU nr 217 (z 31 października 2005), poz. 1834.

Uwaga!

Wykaz Ośrodków Szkolenia Kierowców uprawnionych do szkoleń można znaleźć na stronach internetowych Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta bip.city.poznan.pl w wykazie prowadzonych spraw lub uzyskać telefonicznie pod numerem 0-61 878 40 20. Tam też dowiemy się, jaką zdawalność ma dany ośrodek.


W tabeli błędnie podaliśmy też kontakt do szkoły Kolejorz Krzysztofa Urbaniaka. Prawidłowe numery telefonów to: 0-61 892 80 22 lub 0-604 773 172, a strona internetowa: www.wsk-kolejarz.pl.


I ranking OSK- poznańskich- 1sze półrocze2007 http://bi.gazeta.pl/im/5/4374/m4374135.pdf
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=663